Prace poprzedzające instalację kabli tworzą spójną sekwencję – od rozpoznania warunków gruntowych, przez oczyszczenie korytarza, po wykonanie wykopów pod kable, które umożliwiają ich późniejszą instalację i zabezpieczenie.
Korytarz kablowy krok po kroku
Prace rozpoczęły się od badań geotechnicznych wzdłuż planowanych tras kabli. Następnie wykonawcy sprawdzili obszar pod kątem niewybuchów i niewypałów – to warunek kontynuacji działań w korytarzu kablowym. Na planowanych trasach nie znaleźli tego typu obiektów.
Kolejnym etapem było usunięcie dużych głazów (do 2 m) z tras kabli wewnętrznych i eksportowych. Jednostka BOKA Falcon wykorzystując pług T-Rex, oczyściła korytarze kablowe, przygotowując trasę pod wykonanie wykopów pod kable.
- Zakończenie prac na trasach kabli wewnętrznych oznacza, że zamykamy kluczowy etap przygotowania dna pod połączenia między turbinami. To ważny kamień milowy, ponieważ jakość wykonania wykopów i przygotowania korytarza bezpośrednio wpływa na bezpieczeństwo instalacji oraz ochronę kabli po ich ułożeniu. Teraz koncentrujemy się na kolejnym odcinku prac na morzu, utrzymując tempo i kolejność działań zgodnie z harmonogramem projektu – powiedział Ulrik Lange, wiceprezydent i dyrektor zarządzający projektu Baltica 2, Ørsted.
- Choć jesteśmy jeszcze przed instalacją pierwszych komponentów Baltica 2 na morzu, prace przygotowujące dno Bałtyku do montażu fundamentów i układania kabli są już bardzo mocno zawansowane. Po utworzeniu korytarzy umożliwiających położenie kabli łączących ze sobą turbiny wykonawcy przechodzą do przygotowania trasy dla kabli wyprowadzających moc. Już niebawem połączą się one z lądowym odcinkiem kabli. Dzięki temu po oddaniu farmy Baltica 2 do użytku energia elektryczna wyprodukowana na morzu trafiać będzie do lądowej stacji transformatorowej w gminie Choczewo, a następnie do Krajowego Systemu Elektroenergetycznego – powiedział Bartosz Fedurek, prezes zarządu PGE Baltica.